Polisz brud.



Jakiś biznes.



To on, ten czerwony!




Name:

Komentarze:

09.02.2008, 01:14
grr | na dworcu zawsze byl syf i smierdzialo ludzkimi odchodami, tymi bardziej konsystentnymi... :/
a sok na dworcu to juz szczyt chamstwa i upierdliwosci, zasadzaja sie glownie na rowerzystow na rowerach, co za dzicz!

11.08.2007, 16:49
grzybek | biznes is biznes... moj ulubiony dworzeec w polsce;)

03.08.2007, 00:27
hess | za ten syf nienawidzę wrocławskiego głównego :p

gratz celnych uwag.