Smacznego.

(Nadesłał Groosvelt)



Name:

Komentarze:

02.09.2009, 18:20
ziom | Za każdym razem kiedy jestem na PKP to ona tam jest

25.02.2009, 16:34
nieważne | nie mówi się smacznego

17.01.2009, 15:45
aro | Ale przeciez tu nie chodzi kompletnie o babcie tylko o ziomka, ktory obrabia tosta na filarze na Glownym, jak wiadomo tam smierdzi moczem, potem i cala reszta zla tego swiata. A ci sie babci czepili. Wbila sie w kadr poprostu :)

13.01.2009, 23:15
n | absolutnie NIEsmieszne

13.01.2009, 12:00
Małgorzata | ta babcia mieszka kolo mnie. jest niewidoma. na dworcu prosi o pieniadze. jej sasiedzi ile moga, pomagaja jej. a jej dzieci maja ja gleboko gdzies. bardzo mi jej zal...

13.01.2009, 01:28
luks | *** dowcip ***
*** dowcip ***
*** dowcip ***

13.01.2009, 01:14
luks | skoro babcia jest niewidoma to nie jest chamstwo jeść na jej oczach..

11.01.2009, 10:12
mrus | jak mozna pomoc tej biednej babci... nigdy nie wiadomo jak my skonczymy .. a ona stoi tam dzien w dzien..

10.01.2009, 23:14
elo! | Ależ proszę bardzo, Mała Lady Pank. Wg mnie chodzi o ironiczne "smacznego" dla pana, który nie zważając na biedną panią, która nie może sobie pozwolić na takie jedzenie, i który żre naprzeciwko niej. Nie chodzi o to, żeby nie jadł, ale o to, żeby chociaż nie robił jej przykrości i oddalił się trochę. Smacznego!

10.01.2009, 22:02
e4 | ona bezdomna jest przeciez

10.01.2009, 21:19
iber | niewidoma jest. nie dalej jak tydzień temu zamawiałam jej taksówkę do domu.
miła i nieszczęśliwa.

10.01.2009, 18:05
luks | może po prostu chodzi o samo jedzenie w tym uroczym miejscu z powietrzem o zapachu lumpa.

10.01.2009, 12:39
6pak | ale oblech

10.01.2009, 11:16
enchantment | ech, to tak troche nietego. jako jedno z nielicznych zdjec tu ;p

kazdy popelnia bledy :)

09.01.2009, 23:32
Mała Lady Pank | znaczy co? ma nie jeść tego tosta, bo ktoś obok żebrze?

09.01.2009, 21:15
| nie rozumiecie, ta babcia żebrze a kolo se wpieprza w tym czasie bezlitośnie tosta

09.01.2009, 21:07
m. | taka masa musi pochłaniać tłuste i niezdrowe rzeczy a ta pani to już standard w krajobrazie dworca PKP Wrocław szkoda że nikt jej jeszcze nie pomógł.

09.01.2009, 20:16
jagoda | ilekroć jestem na dworcu, zawsze ją widzę... szkoda mi tej babuli;/

09.01.2009, 16:57
MarkS | chyba chodziło o to aby pożyczyć smacznego panu który na zdjęciu zabiera się za tosta. W każdym razie dla jednych niesmaczny, dla innych w tym dla mnie ironiczny, ot co.

09.01.2009, 16:02
Mała Lady Pank | hmm... ja też nie umiem wyczuć ironii tego bloga... może szanowny elo! mnie oświeci?

bo dla mnie komentarz tego zdjęcia JEST NIESMACZNY.

09.01.2009, 15:53
Z | kolega chyba się nie dostał na architekturę i stąd ta awersja, pewnie jeszcze mieszka gdzieś na Prusa :)

09.01.2009, 13:43
funkindonuts | studenci architektury na PWR są zawsze fit i wiecznie młodzi!

09.01.2009, 12:49
elo! | franzK, jak nie umiesz wyczuć ironii to nie zaglądaj na tego bloga...

09.01.2009, 12:43
| franzk poluzuj tam gdzie Cię ciśnie

09.01.2009, 12:28
franzK | kolejny "żarcik"; widzę, że autor bloga nie ma poczucia smaku i wyczucia, pewnie studiuje architekturę na PWr... ciekawe jak ty będziesz wyglądał na starość? pewnie fit i wiecznie młody... żenuła!

09.01.2009, 10:56
KKW | dziękuję :)

09.01.2009, 09:59
rr | nie smaczne

09.01.2009, 09:18
el | Ostatnio widziałem tą panią przy stanowisku babci klozetowej w maku na dworcu. Nigdy nie sądziłem że może ona pokonać tyle schodów.