Prawie jak forum.

(Nadesłał Jacek)




Name:

Komentarze:

09.12.2009, 14:52
kuba | swietekrowy.pl

08.12.2009, 00:03
wudu | dla scislosci, co innego jest wyszukiwanie miejsca, troche kombinowanie, aby sie auta pomiescily na parkingu, a co innego bezmyslnosc albo wdupizm, jaki dzis np. widzialem pod castorama przy ch korona. auto zaparkowane w polowie na jednym w polowie na drugim miejscu jest przeciwienstwem efektywnego parkowania, aby pomiescilo sie jak najwiecej aut... takie auto mam ochote wypchac np. na srodek drogi, kierowca nie myslal, moze nastepnym razem pomysli :)

Co innego parkowanie pod blokami czesciowo na chodnikach, jakichs zwirowych ozdobnikach itp. tak, aby jak najwiecej aut sie zmiescilo.

07.12.2009, 23:56
wudu | Max: widzisz, moze nie wszyscy sa tak przezorni, albo kupuja/wynajmuja mieszkanie na rynku wtornym, gdzie nie ma mozliwosci kupic sobie kawalek trawnika i wylac na niego beton.

poza tym platne parkingi sa super, jesli sa w miare blisko, lub w ogole sa, co we Wroclawiu nie jest prawidlowoscia.

widzisz, ty patrzysz na ten problem przez pryzmat kasy, spoko, wlasnie przez kase na terenie, gdzie moglby byc sobie np. 4 budynki, plac zabaw, boisko i parking, buduje sie 7 budynkow i jest luz, piekny swiat :]

pozdro, bless :)

07.12.2009, 22:59
misz | swietekrowy.pl



07.12.2009, 22:45
Max | Nie zgadzam się. Nie udało mi się, tylko gdy kupowałem mieszkanie, to już wtedy zastanawiałem się czy będę mógł zaparkować w pobliżu domu swoje auto. A tak po za tym, to na co dzień używam tramwaju, bo jest szybciej -(ogromne korki na powstańców + po dojeździe, nie muszę potem przez kilkanaście minut szukać miejsca parkingowego). Auta używam tylko wtedy, gdy muszę lub gdy jadę zrobić zakupy na cały tydzień do supermarketu lub do wyjazdów po za miasto. Zresztą nawet nie chodzi tu o szybkość. Jak dla mnie tramwaje/autobusy mogą jechać nawet i 15-20 minut dłużej niż auta, ale ważne żeby były punktualne, czyste i w miarę wygodne.

07.12.2009, 22:19
agnieha | I to jest właśnie bez sensu... po co ludzie mają po 2, czy 3 samochody?? I tak w większości te auta stoją pod domem i są raz na tydzień wykorzystywane w celu zakupów, albo nawet rzadziej... A jak nie, to tworzą na ulicach niepotrzebne korki... Przecież czy to by był na prawdę taki wielki problem zebrać się w 4 osoby które pracują razem, albo gdzieś niedaleko i jeździć razem do pracy jednym samochodem??

07.12.2009, 20:53
Ślimak | Są jeszcze płatne parkingi.

07.12.2009, 19:01
mastah | do Max: Tobie sie udalo. Na Twoim osiedlu mozna bylo kupic miejsce, z ktorego masz blisko do domu. Ale na niektorych nie da sie tego zrobic, chocbys kupe kasy chcial zaplacic, bo tego miejsca po prostu fizycznie nie ma.

07.12.2009, 17:30
Max | do wudu : Jak kogoś stać na samochód, to jego problem aby znalazł sobie miejsce parkingowe lub osiedle gdzie będzie wystarczająca ilość miejsc parkingowych - chociażby miałby płacić za nie kupę kasy. Ludzie myślą, że jak już kupią sobie samochód to cała reszta należy im się za darmo. Sam mam 2 samochody i aby móc swobodnie parkować w pobliżu swojego domu, musiałem wyłożyć kasę na prywatne miejsce parkingowe.

07.12.2009, 02:32
wudu | problem jest obustronny, jako spacerowicze mozemy sie wkurzac, ze musimy przeciskac sie idac przez chodnik, z drugiej strony cos jest nie tak, gdy na 600 mieszkan przypada 60 miesc parkingowych (tak jest na moim, paroletnim osiedlu)...

07.12.2009, 00:53
kot | wogole ten ktos napisal ł i t praktycznie tak samo... 'wszystkie kota' xD

06.12.2009, 20:11
jozjasz | ale z jakim szacunkiem to napisane, "Debilu" jest wielka literą! Tak jakby "proszę Debila, niech Debil tak nie parkuje".

06.12.2009, 20:05
htsz | są takie akcje "nie parkuj jak łoś" lub z bardziej obraźliwymi zwrotami, gdzie ludzie fotografują takich parkujących i wrzucają na strony ;) ostatnio też oglądałem w wiadomościach takiego dziadka, który chodzie po mieście i robi zdjęcia a potem wysyła je do służb miejskich :D

06.12.2009, 18:17
pannamiau | z naciskiem na "debilu"

06.12.2009, 15:43
agnieha | http://agnieha.fotolog.pl/prawdziwy-mistrz-,1943090,link.html

np. tak ostatnio ktoś zaparkował...

06.12.2009, 15:42
agnieha | dubilu gupi... u nas jest jakaś masakra z tym parkowaniem... czasem nie da się nawet skręcić, bo tak "mistrzowie kierownicy" stają na zakrętach... A jak ostatnio sąsiad wezwał policję, że nie może wjechać do garażu to mu powiedzieli, że oni nic nie mogą zrobić bo ulica jest pod zarządem spółdzielni... żal po prostu...

06.12.2009, 13:54
Miś | Jako kobieta, widząc lekceważąco parkującego, drę mordę na cały regulator z pełną premedytacją, aż ludzie się zatrzymują.
Nic tak nie zniechęca jak obawa przed obciachem, choćby i ze strony "głupiej, niezrównoważonej baby" :D

06.12.2009, 10:52
Ślimak | Problem z parkującymi gdzie popadnie kierowcami jest coraz większy. Skoro straż i policja nie walczy, to ludzie biorą sprawy w swoje ręce.