Polder.



(Nadesłała Agnieha)


(Nadesłała Matylda)





Name:

Komentarze:

23.05.2010, 02:02
Ann | pol dnia pracowałam na bartoszowicach przy ładowaniu piasku do worków i jestem pod wrażeniem jak mieszkańcy wrocka sa solidarni, bezinteresowni i jak sie sa w stanie poswiecic, osoby w każdym wieku - od dzieci po emerytów wspolpracowaly z zolnierzami przy ladowaniu i wiazaniu workow, niektorzy pracowali tam juz od nocy - kilkanascie godzin bez przerwy.. byli to mieszkancy sepolna i biskupina i studenci z akademikow - mimo że ta praca nie byla w celu obrony ich domów a osiedli znajdujących sie po drugiej stronie rzeki! Taki momenty naprawdę utwierdzają w tym, że warto kochać to miasto!

23.05.2010, 01:24
Daniel | do SS.
We Wrocławiu jeszcze tragedii nie ma (nie licząc Kozanowa - terenu zalewowego), tylko niewielkie podtopienia, praca na wałach (przy umacnianiu) w wielu punktach wre, pracuje wojsko, straż, mieszkańcy, studenci. Mamy nadzieję, że fala szybko przejdzie (www.tnij.org/apel_do_fali) i dużo nie zepsuje - największe obawy są o nasiąknięcie lub podmycie wałów i ich zniszczenie.
Bieżąca relacja:
www.wroclawzwyboru.blox.pl/html

23.05.2010, 00:25
Radziu | Takie są uroki mieszkania w zbiorniku retencyjnym...

23.05.2010, 00:15
SS | Ja z Warszawy. Mam nadzieję, kochani, że was mocno nie zalało!

Pozdrawiam,
ps coś słyszałam dziś, ze podobno we Wrocławiu nie jest dobrze, powiedzcie czy to prawda?

ps2 kocham Wrocław tak samo jak Warszawe. jedyne miasta, w ktorych mogłabym mieszkać.

22.05.2010, 20:25
Z | rezerwowy