Witki opadają.


(Grodzka)




Name:

Komentarze:

26.08.2011, 23:58
kumaty | J, skąd czerpiesz takie informacje? Kiedyś "kibole" niszczyli stadiony teraz "terroryzuja" pasazerow(ah ten artykul gazety wyborczej) w pociągach, niedlugo bedzie czepianie się o palenie papierosów.
Co do wandalizmu, nie pochwalamm tego.. Ale robią to młodzi ludzie, a takim różne rzeczy przychodzą. Niech sobie każdy przypomni co robił lata temu i... się uspokoi, bo jakieś napisy oszpecające to są w każdym zakątku globu.

26.08.2011, 13:17
nasty | Czy zawsze? Codziennie chodzę jednym małym przejściem - w godzinach szczytu jest ruch, w innych w ciągu cyklu świateł czasami przejadą 2-3 samochody.. A SM sprytnie chowa się za budynkiem i wyłapuje wszystkich przechodzących. Czy osoba, która przechodzi przejściem, przez które w ciągu kilku minut nie przejeżdża żaden samochód powoduje aż takie zagrożenie? A wieczorami SM nie ma, mimo że zagrożenie pojawia się cały czas - setki pijanych ludzi, tłukące się butelki, ciągle jakieś awantury. To skrajny przypadek, ale często właśnie pokazuje jak absurdalnie wyrabiają sobie normy..

26.08.2011, 11:56
Afc | Bo stanowią zagrożenie, no sorry. A to, że policja i straż miejska powinna się zajmować czymś innym, to zupełnie inna sprawa...

26.08.2011, 08:36
Pablo | Zgadzam się z poprzednim komentarzem. Czysty wandalizm jest zupełnie niezauważalny przez policję i straż miejską. Natomiast na Pl. Grunwaldzkim codziennie setki spieszących się na uczelnię studentów dostaje mandaty za przejście na czerwonym świetle. I jeszcze słyszą, że stanowią zagrożenie. Brak słów. Gratulujemy straży miejskiej. Nic dziwnego, że nikt nie darzy ich jakimkolwiek poważaniem!

25.08.2011, 18:27
J | nie rozumiem jak to jest, że w tym kraju kibole potrafią sterroryzowac pociąg, czy sparaliżować ruch, a buduje się dla nich stadiony za grube miliardy. Za to niewinny obywatel, do którego przypadkiem wpada grupa zamaskowanych policjantów nawet nie usłyszy od nich "przepraszam". Nie pojmuję tego, ale wybory idą - można podziękować.